Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piernikowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piernikowo. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 grudnia 2015

Piernik gryczany









I jeszcze raz ciasto . Tym razem piernik, ale na mące gryczanej z której wychodzą bardzo fajne ciasta .Mąkę można kupić lub samemu zrobić z kaszy gryczanej niepalonej.Uciekam jak mogę od glutenu więc najczęściej do ciast używam właśnie mąki gryczanej. Ciasto jest bardzo aromatyczne za sprawą domowej przyprawy ,niestety nie da się kupić tak pysznej i bez niepotrzebnych dodatków więc musicie zrobić ją sami.Przepis Tutaj

PRZEPIS:
150g cukru
2 jajka (L)
1 łyżka  cukru waniliowego domowego lub kupnego
szczyptę soli
Zakladamy motylek i UCIERAMY 4min/60stC /obr.4

-Motylka nie ściągamy DODAJEMY:
230 g. mleka
100 g. oleju
2 łyżki  z czubem miodu
4 łyżki  powideł śliwkowych
400 g. mąki  gryczanej 
2 łyżki  kakao
1 łyżka kawy inni
2 łyżki przyprawy do piernika
1 łyżeczkę sody  (5 g)
1 łyżeczkę  skórki  pomarańczowej  lub skórkę  otwartą z 1 pomarańczy
USTAWIAMY:30s/obr 3, 5

Przelewamy masę  do formy keksowej wyłożonej papierem do pieczenia,  lub do szerokiej formy np.39cm/27cm jeśli chcemy ciasto bardziej płaskie 
W formie keksowej ma wypełnić nie więcej niż 3/4 objętości
Pieczemy w 170stC przez:
Forma keksowa ok 1 godz
Forma szeroką ok 40 min (do suchego patyczka)

Po wyjęciu z piekarnika nakłuwamy wykałaczką 
Polewamy rozpuszczoną czekoladą

POLEWA:
1tabl. czekolady (przez pomyłkę wzięłam z owocami )
30 g mleka
1 łyżeczka oleju kokosowego,może być masło

Najpierw mielimy czekoladę na obr.10 ja mielę aż będzie drobna nie patrzę na czas
Potem ustawiamy:
4min/60st/obr.3
Wykładamy na ciepłe ciasto.



*mąkę  gryczaną  można zastąpić  kaszą gryczaną mieloną.
A mieliśmy tak:
Po 200g 30s/obr 10 i jeśli jest za mało  miała  to zgarniamy kopystką  na dno naczynia i powtarzamy  czynność.
-Mąkę  oczywiście można  zastąpić  zwykłą pszenną wtedy ciasto wyjdzie bardziej puszyste.
-Mleko można zastąpić  sokiem pomarańczowym

środa, 2 grudnia 2015

Ciasto czekoladowe,gryczane z kremem z czekolady i awokado

  

Ten przepis to  następna wersja ciasta gryczanego które piekłam wcześniej tutaj .Ciut zmodyfikowałam i wyszło w smaku bardziej świątecznie ,takie ciasto lekko piernikowe w smaku.Samo ciasto nie jest wilgotne więc wspaniale nadaje się do przełożenia kremem .Piekłam w małej i wysokiej tortownicy 21cm więc urosło tak ,że podzieliłam go na 3 części.Górę odkroiłam bo wyrosła za bardzo i była nie równa ,my ją zjedliśmy ale super się nadaje do pokruszenia i udekorowania ciasta.

100 g. oleju
160 g jogurtu naturalnego 
50 g soku pomarańczowego
2 jajka
2 duże  banany (miękkich) 
Wszystko miksujemy 5s/pbr. 5
Jak składniki z lodówki to ustawiamy 3min/37st/obr.3

Następnie dodajemy:
300 g.maki gryczanej
150 g cukru trzcinowego 
 30 g. kakao ciemne
 1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki susz. imbiru
 1 płaska  łyżeczka przyprawy do piernika 
  2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia (10g)
  1/4 łyżeczki sodki
   1 łyżeczka ekstraktu wanilii lub cukier waniliowy
   1 łyżeczka suszonych skórek pomarańczowych lub skórka otarta z 1-2 pomarańczy
    szczypta soli
Ustawić 2min/interwał/z użyciem kopystki
Formę keksową wykładam papierem do pieczenia 
Tortownicę ,wykładam tylko na spodzie papierem ,smaruję spód i boki olejem i obsypuję wiórkami kokosowymi.
Przekładamy do  tortownicy (20-23 cm)
Pieczemy w nagrzanym do 180stC  ok 60-70 min do suchego patyczka 

KREM:
200 g. słodkiej śmietanki 30%
2 tabliczki ciemnej czekolady
1 dojrzałe awokado

Śmietanę doprowadzamy do wrzenia w garnuszku,odstawiamy
Dodajemy połamaną na kostki czekoladę i mieszamy do całkowitego rozpuszczenia
Studzimy
Do zimnej czekolady dodajemy awokado i miksujemy do uzyskania jednolitej masy
Przekładamy blaty ciasta i odstawiamy do lodówki aby krem bardziej stężał
Blaty przed nałożeniem kremu można przełożyć np konfiturą wiśniową lub powidłami śliwkowymi etc.

*Zdjęcia w całości nie udało mi się zrobić ,ale całe ciasto wygląda jak torcik :)

Przyprawa domowa do piernika



Długo szukałam i w końcu znalazłam przepis jak dla mnie na idealną przyprawę do piernika.
Przepis ze strony Moje Wypieki.
Nie trzymałam się kurczowo wagi ,jak mi się przesypało nie odejmowałam.
Gałki muszkatołowej i kardamonu użyłam już zmielonego wcześniej
Jeżeli nie macie kory cynamonu lub macie ale mało to śmiało można użyć cynamonu mielonego

PRZEPIS:

50 g kory cynamonu
20 g suszonego imbiru
15 g goździków, całych
15 g wyłuskanych ziaren kardamonu
10 g gałki muszkatołowej
10 g ziela angielskiego
10 g czarnego pieprzu*
5 g gwiazdek anyżu (mielimy całe gwiazdki), opcjonalnie

Ustawiamy obr.10 i miksujemy ok 3 min
miksowałam 2 min na początek ale przyprawa była słabo zmielona ,ale zróbcie jak uważacie :)

piernik staropolski

 Znalazłam przepis na piernik staropolski  z bakaliami.Piekłam go już w zeszłym roku Przepis niczym się nie różni od długo dojrzewających  jakie znalazłam w necie . Jak pisze autorka książki  można go przygotować najpóźniej 17 dni przed świętami.i tydzień przed świętami się piecze.
Ja już zrobiłam ,więc będzie u mnie dojrzewał dłużej niż te 10 dni ,ale jeżeli  ktoś ma ochotę i się ociąga to jeszcze krótka chwilka się została.
Przepis znalazłam w książce "Ciasta i desery na każdą okazję"

PRZEPIS:
-0,5 L. miodu
-2 szkl. cukru
-250 g. smalcu
-1 kg. mąki pszennej (nie podane jaka ,więc użyłam T 650 ,akurat taką miałam)
-3 jajka
-3 płaskie łyżeczki sody
 1/2 szkl. ciepłego mleka do rozpuszczenia sody (dałam w temp. pokojowej)
-duża szczypta soli
-2  kopiaste łyżeczki utłuczonych przypraw: goździki,cynamon,imbir.
lub 2 paczki gotowej przyprawy 
-1 szkl. rodzynek
-1 szkl. posiekanych orzechów
-1 szkl. smażonej skórki pomarańczowej (dałam kandyzowaną)
-1 szkl. posiekanych fig i daktyli (miałam tylko figi)
Oczywiście bakalie można pominąć,nie każdy lubi ,a wtedy z tego ciasta można również zrobić pierniczki.

ETAP I
przygotowanie
 -Miód,cukier,smalec podgrzewamy  10min,/90stC/obr.2
-Odstawiamy i czekamy aż będzie letnie(ja wystawiłam naczynie na dwór na kilka min.)
-Do zimnej masy dodajemy:
 -,jajka,rozpuszczoną w mleku sodę i przyprawy
-Zamieszać kopystką
-Wsypać połowę mąki
-Ciasto wyrabiamy 3 min/interwał pomagamy sobie kopystką i dosypujemy resztę mąki
-Wyjmujemy ciasto do dużej miski i ewentualnie dodajemy bakalie,mieszamy już ręcznie ,
-Przekładamy do kamiennego garnka (nie mam takiego ,wiec włożyłam do szklanej miski)
-Przykrywamy ściereczką ,ja obwiązałam ,żeby ściereczka nie spadała
-Ustawiamy w chłodnym miejscu aż do dnia wypieku
II ETAP
Pieczemy tydzień przed świętami.
Ciasto przed pieczeniem wyjmujemy z chłodnego miejsca i zostawiamy na kilka godzin aby się ogrzało.Najlepiej wyjąc wieczorem i zostawić do dnia następnego
Dzielimy ciasto na części,każdą część rozkładamy na blasze wysmarowanej tłuszczem lub wyłożonej papierem .Blacha z piekarnika wystarczy
-Rozkładamy na wysokość 2cm. tak+/-
-Pieczemy w nagrzanym do 150 stC piekarniku przez ok.50-55 min ,ale myślę ,że można upiec w 170stC co skróci nam czas pieczenia do ok 20 min ,w końcu będą ,aż trzy placki do upieczenia
Po upieczeniu i wystudzeniu autorka w książce pisze ,aby zawinąć każdy placek w pergamin i zostawić 2 dni  placki skruszeją .
Można zrobić jak wszyscy robią i robiła Ćwierciakiewiczowa  , przełożyć każdy placek powidłami ,boki odciąć  nożem ,aby wyrównać .
Zawinąć w pergamin ,położyć na desce , drugą deskę położyć na pierniku na desce jeszcze coś ciężkiego i zostawić tak ,aż do dnia konsumpcji.
Polać polewą czekoladową lub lukrem lub polać polewą czekoladową a z lukrem ozdobić ;)
.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...